| Wzory powołań misyjnych - Śp. Marian Żelazek SVD |
|
|
|
„Nie jest trudno być dobrym, wystarczy tylko chcieć!” Marian Żelazek SVD
O. Marian Żelazek urodził się w 1918 roku w Palędziu pod Poznaniem. Swoje misyjne powołanie odkrył pierwszej klasie Gimnazjum Marii Magdaleny w Poznaniu, skąd po dwóch latach nauki przeniósł się do Gimnazjum Misyjnego w miejscowości Górna Grupa. W 1937 roku rozpoczął nowicjat w Chludowie pod Poznaniem, tam też trzy dni po wybuchu II wojny światowej złożył swoje pierwsze śluby zakonne. Z chwilą rozpoczęcia wojny zakończył się jeden z najszczęśliwszych okresów jego życia. W styczniu 1940 roku Ojciec Marian został aresztowany przez Gestapo i wraz z grupą młodych werbistów uwięziony w Forcie VII w Poznaniu. Stąd wywieziono wszystkich do obozu koncentracyjnego w Dachau, gdzie rozpoczął się dla Ojca Mariana nowy, pięcioletni nowicjat, w którym za bramami obozu oraz w kamieniołomach w Mathausen-Gusen poznał co oznaczają słowa: głód, cierpienie i śmierć. Paradoksalnie pobyt w Dachau umocnił jego misyjne powołanie, nauczył poświęcenia i prawdziwej miłości. Droga to była jednak nauka: z grupy 26 młodych werbistów aresztowanych wraz z Ojcem Marianem, wyzwolenia obozu doczekało się tylko dziesięciu. Zaraz po wojnie O. Marian Żelazek otrzymał w Rzymie święcenia kapłańskie oraz dyplom ukończenia teologii i po miesięcznym pobycie w Polsce wyruszył do Indii, aby objąć swoją pierwszą placówkę misyjną w miejscowości Sambalpur wśród pierwotnej ludności stanu Orissa - Adibasów. Tam poświęcił się walce z analfabetyzmem i nauczaniu odrzuconych przez ówczesne społeczeństwo mieszkańców dżungli. Pod jego opieką znajdowało się 170 szkół podstawowych i 8 gimnazjów. W 1968 roku O. Marian został proboszczem małej parafii w miejscowości Bondamunda, a na początku lat 70-tych rozpoczął nową działalność misyjną w jednym z największych i najświętszych sanktuariów Hinduizmu w Indiach - Świętym Mieście Puri. Oprócz pracy pastoralnej Ojciec Marian zaczął udzielać pomocy materialnej chorym na trąd żebrakom. Wkrótce zajął się także ich leczeniem, rehabilitacją, edukacją i resocjalizacją: z jego inicjatywy powstał w Puri Ośrodek Leczenia Trędowatych z misyjnym szpitalem i przychodnią. W nowopowstałej "wiosce" godne warunki egzystencji znalazło ponad 800 chorych. Trędowaci zamieszkali w murowanych domach, otrzymali możliwość pracy w specjalnie utworzonych zakładach. Dla najbardziej potrzebujących wybudowano kuchnię miłosierdzia, a dla dzieci z rodzin trędowatych otwarto szkołę "Beatrix School", w której uczy się dziś ponad 800 uczniów. Z opieki O. Mariana korzystali nie tylko mieszkańcy wioski, ale wszyscy, którzy zwrócili się o pomoc do naszego misjonarza. Dzięki niemu dotknięci trądem odzyskiwali nie tylko zdrowie, ale również godność i wiarę w ludzką solidarność. Wizyta lekarzy i studentów Akademii Medycznej z Poznania w 1991 roku w prowadzonym przez O. Mariana ośrodku, przyczyniła się do powstania Fundacji Pomocy Humanitarnej "Redemptoris Missio". Akademia Medyczna w Poznaniu w 2000 roku przyznała mu Medal im. Karola Marcinkowskiego "za zasługi w niesieniu pomocy charytatywnej i medycznej trędowatym". W roku 2002 zgłoszony został przez Ruch Solidarności z Ubogimi Trzeciego Świata Maitri jako oficjalny kandydat do Nagrody Nobla, w tym samym roku otrzymał statuetkę "Złotego Hipolita" - nagrodę Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego w Poznaniu. W 2005 r. otrzymał Honorowe Obywatelstwo Miasta Poznania. W roku 2005 otrzymał Nagroda imienia Sérgio Vieira de Melloo, przyznawaną przez Stowarzyszenie Willa Decjusza. Wielki Misjonarz oddał swe bogate życie Bogu 30 kwietnia 2006 roku. Zaraz po śmierci zaczęto nazywać Ojca Mariana Man of God, Bapa (Father) of Poor In Puri. Ludziom odrzuconym dał wszystko, co mógł: dom, opiekę, przywrócił im godność, był ich ojcem. Bo to jest całe sedno jego pracy misyjnej - on był ojcem, dobrym ojcem, świętym ojcem w Puri.
|